Category: Spiellust

0

Grunwald: Walka 600-lecia – recenzja

O ile dobrze liczę, to przy okazji obchodów 600-lecia wiktorii grunwaldzkiej pojawiły się aż trzy gry towarzyskie. Polskie Gry Planszowe wyprodukowało czerpiącą inspirację z szachów „Bitwę pod Grunwaldem”. Egmont Polska wydało grę licytacyjną –...

0

Minotaurus (gra LEGO) – recenzja

„Wielki Minotaur, mityczny stwór, strzeże sekretnej świątyni, ukrytej głęboko we wnętrzu labiryntu.” – czytamy w opisie gry na pudełku. Dalej dowiadujemy się, że warunkiem zwycięstwa jest doprowadzić swoich bohaterów do świątyni, zanim zrobią to...

0

Die Speicherstadt – recenzja

Jest przełom XIX i XX wieku. Hamburg stał się jednym z najbardziej znaczących miast portowych północnej Europy, ba! jednym z najpotężniejszym portów ówczesnego świata. Jego sercem jest dzielnica zwana Die Speicherstadt – przepięknie pod...

0

Seeland. Zmagania w królestwie wiatraków

W XVII w. Niderlandy przeżywały swój Złoty Wiek, stając się potęgą gospodarczą i ważnym centrum handlu europejskiego. To tutaj kwitła sztuka artystów tego formatu, co Rembrandt i Vermeer, którzy swoje pieniądze zarabiali m.in. malując...

4

Ramses Pyramid (gra LEGO) – recenzja

W marcu jako pierwsi poinformowaliśmy o planach, dotyczących wprowadzenia przez LEGO na polski rynek 10 gier planszowych. Już wtedy ustaliliśmy z wydawcą, że podejmiemy się recenzji niektórych z tych produktów. Dzisiaj przedstawię i ocenię...

0

Don Quixote – fantasmagorie logiką przyczesane

Przez skwar, od jasnego nieba do rudej roli jak na sznurze wielkie pranie sztywno rozwieszony w powietrzu, przez skwir ptactwa polnego, przez ojczystej ziemi skwierczenie na przyrody i dziejów gorącej blasze, jedzie, kolanami chudymi...

0

Vive la Revolution! – recenzja

„Revolution!”, gra Philipa duBarry, przenosi graczy do jednego z wielu miasteczek jakiegoś bliżej nieokreślonego kraju, ogarniętego właśnie tytułową rewolucją. Nie podaje się tu nazwisk ani nazw, nie odnosi do faktów, raczej abstrahuje zjawisko historyczne...

0

Albion – nie ma dymu bez iskry

Klaus-Jürgen Wrede zdecydowane najwięcej energii poświęca rozwijaniu i podtrzymywaniu swojego sztandarowego tytułu, czyli „Carcassonne”. Na ostatnich targach zabawek w Norymberdze znowu pojawił się kolejny dodatek do tej gry. Wrede zdarza się jednak od czasu...