Chicago Poker

Chicago Poker to wydana w zeszłym roku przez Phalanx Games gra autorstwa Bruno Cathali i Bruno Faiduttiego. Obaj panowie w świecie planszówek to marka sama w sobie. Każdy z osobna ma na swoim koncie szereg niezłych gier. Gdy pojawiła się wieść, że wydają wspólny tytuł, wielu zastanawiało się, co to też będzie za hit. Słowem – gra wzbudziła duże zainteresowanie, tym bardziej, że Chicago Poker zilustrował też nie byle kto – znany z oprawy graficznej m.in. Augsburg 1520 i O Zoo le Mio – Czarnè (Frank Czarnetzki).

O prawie polskiej edycji

Teraz dzięki wydawnictwu Albi możemy cieszyć się polską edycją Chicago Poker. Prawie polską, choć do pełni szczęścia graczy zabrakło naprawdę niewiele. Dyskusja na temat, co można uznać za polskie wydanie gry, a co już nie, przybierała wśród graczy do tej pory różne kształty, posługiwano się różnymi argumentami. Ostatnio wyczytałem gdzieś, że dwóch mądrych ludzi uznało Chicago Poker za wydanie polskie, ze względu na: 1. polskie napisy na pudełku, 2. kolorową polską instrukcję. Nie będę się kłócił, bo być może mają rację, w istocie pudełko można uznać za polskojęzyczne (patrz ilustracja tyłu pudełka), polska instrukcja jest wydrukowana w dokładnie tej samej jakości co instrukcja niemiecka. Doceniam.

Jednak drogie Albi, dalej pozwolę sobie używać słowa „prawie” przed „polska edycja”, a to dlatego, że pomysł z niemieckimi kartami pomocy w polskiej edycji zupełnie mi odpowiada. Nie jest to jakiś wielki mankament tego wydania, ale skoro polski gracz ma kupić polską edycję gry, to podejrzewam, że chciałby też móc skorzystać z polskich kart pomocy. To byłoby uczciwe wobec klienta. To byłoby wygodniejsze w grze, niż zaglądanie po tłumaczenie do instrukcji. To przede wszystkim nie powinien(!) być problem dla żadnego wydawcy, który chce wydawać polskie edycje. Trzymam kciuki za – w całości – polskie edycje zapowiadanych Pandemica i Wikingów.

Piff, paff, pudło

Grafika Czarnè już od spojrzenia na pudełko w prowadza w klimat Chicago w czasach gangsterskiej hossy lat dwudziestych minionego wieku. W środku jest podobnie. W idealnie przemyślanej wyprasce zajdziemy talię zawierającą 75 kart gangsterów, 6 kart specjalnych i 6 kart pomocy. Karty gangsterów mają wartości od 1 do 15 i występują w 5 kolorach. Poza nimi jest w wyprasce stos 20 dużych sześciokątnych żetonów lokacji. Są to różne lokale (po 5 każdego rodzaju), nad którymi jako bossowie przejmować będziemy kontrolę, zagrywając na nie możliwie jak najlepsze układy kart. Zawartość pudełka dopełniają 4 drewniane naboje i instrukcje niemiecka oraz polska. Całość wydania stoi na bardzo wysokim poziomie. Grę wyprodukowano zresztą w Niemczech, jak informuje napis na pudełku. W sumie otrzymujemy produkt w jakości typowej dla bardziej doświadczonych produkcyjnie rynków. Za tą jakość cena gry proponowana w naszych sklepach nie jest przesadzona.

Taktyka ganstera, blef bossa

W Chicago Poker wygrywa ten z graczy, który jako pierwszy zdobędzie przewagę nad 3 takimi samymi, 4 różnymi lub 5 dowolnymi żetonami lokali. Przewagę zdobywa się zagrywając po stronie żetonu oznaczonej nazwiskiem naszego gangstera pokerowe układy kart. Poza standardowym zestawem układów w Chicago Poker pojawiają się jeszcze dwa dodatkowe: Tęczowy poker to pięć kart gangsterów w pięciu różnych kolorach i pięciu kolejnych wartościach, a najwyższy w grze układ Chicago Poker to 5 kart gangsterów o tej samej wartości.


W każdej swojej turze gracz ma 3 akcje, które może zużyć w dowolnej kombinacji na dobieranie kart z talii lub na zagrywanie kart. Istnieją tu dwa ograniczenia. Pierwsze zakazuje graczowi posiadać na końcu tury więcej niż 7 kart w ręce. Ta zasada często determinuje sposób wykorzystania akcji w turze. Drugie ograniczenie dotyczy ilości kart w układach przy żetonach lokali: można wyłożyć tu najwyżej 5 kart oraz trzeba wykładać karty w układach według wymagań danego lokalu. Nie sposób się pomylić, bo zasadę definiuje dla każdego rodzaju lokalu czytelna grafika. Np. przy żetonie kabaretu wykładamy 2 pierwsze karty zakryte, dalsze 3 odkryte, a przy salonie gier 1, 3, 5 kartę wykłada się odkrytą, a 2 i 4 zakrytą. Dzięki tej zasadzie wkracza do gry element blefu. Ponieważ na stole zawsze jest kilka żetonów lokacji (ich liczba zależy od liczby graczy) taki sposób wykładania kart w układach daje możliwość zmylenia przeciwników. Czasami naprawdę bardzo trudno przejrzeć taktykę innych graczy i odgadnąć, które żetony sobie upatrzyli. Oczywiście wykładanie zakrywanych kart nie powinno utrudniać nam gry, dlatego instrukcja pozwala zawsze podejrzeć karty we własnym układzie.

Gdy któryś z graczy dołoży do danego żetonu lokacji swoją piątą kartę, kładzie tam od razu pionek naboju. Do początku jego następnej tury przeciwnicy mogą jeszcze dokładać do tego żetonu karty. Potem rozgrywa się pojedynek o lokal. Gracze odwracają swoje układy i porównują ich siłę. Zwycięzca zabiera żeton i kładzie zakryty przed sobą. Wszystkie karty leżące przy tym żetonie odkłada się na stos kart zużytych i losuje nowy żeton lokacji.

Asy z rękawa i zatłoczony stół

Możliwości graczy w Chicago Poker powiększają karty specjalne. Można grać bez nich, wtedy rozgrywka jest bardziej taktyczna. Karty specjalne wprowadzają dodatkowe wydarzenia w grze i umożliwiają niespodziewane pokrzyżowanie planów przeciwników. Karta Likwidacja pozwala na przykład odrzucić ostatnią kartę wyłożoną przez dowolnego przeciwnika w jego układzie przy dowolnym żetonie lokacji. Nie działa jednak na układ oznaczony pionkiem naboju. Karta Obława policyjna – jedyna, która występuje w grze podwójnie – pozwala podejrzeć wszystkie karty w układzie dowolnego gracza. Nietrudno zgadnąć, że karty specjalne i oferowane przez nie możliwości niekoniecznie spodobają się wszystkim graczom przy stole. Dla niektórych może to być nawet jedna z poważniejszych wad tej gry – tym bardziej, że wyjaśnienia funkcji kart specjalnych na kartach pomocy są po niemiecku, a polskie tłumaczenie znajduje się w instrukcji. Warto uzgodnić przed rozgrywką czy gramy z kartami specjalnymi, czy odkładamy je do pudełka.


Na co jeszcze warto zwrócić uwagę przy omawianiu specyfiki Chicago Poker? Przede wszystkim powiedzmy o skalowalności. Zdania tutaj są wśród graczy bardzo podzielone. Niektórym gra w 2 osoby wydaje się mało emocjonująca. Nie do końca się zgadzam. Mi rozgrywka 2-osobowa nieco przypomina Battle Line (alias Schotten Toten). Porównanie bardzo adekwatne i jeśli chodzi o rozgrywkę z karami specjalnymi, jak i bez nich. Prawda jednak, że w Chicago Poker warto grać zdecydowanie w większym gronie. To w końcu gra nawiązująca do Pokera i dużo bardziej „towarzyska” niż Battle Line. Optymalna liczba osób to 3 lub 4. Przy pięciu i sześciu graczach problemem staje się wydłużone oczekiwanie na swoją turę. Nie jest to wtedy gra dla niecierpliwych. Poza tym przy tak liczebnej konkurencji bardzo trudno coś w Chicago Poker ugrać, sytuacja przy lokacjach bardzo szybko się zmienia i zdecydowanie za dużo wtedy zależy od kart, jakie nam się pojawiają na ręce.

Boss z profilu

Jaki jest profil idealnego bossa – gracza w Chicago Poker? To osoba z rodziny bądź z towarzystwa, gdzie z chęcią gra się w tradycyjne (niekoniecznie hazardowe) gry karciane. Chicago Poker to też świetny tytuł dla początkujących graczy, a także dla grających od czasu do czasu, którzy szukają gry łatwej w zasadach i grywalnej.

W Chicago Poker z racji specyficznej mechaniki każda gra jest podobna (co pozwala nie gubić się w jej regułach), a jednocześnie przez dużą losowość inna. Jeśli jeszcze do tego kogoś fascynuje klimat filmów gangsterskich lub amerykańska historia lat dwudziestych XX wieku, to Chicago Poker może być grą idealną. Bardziej wyrobieni gracze nie znajdą w tym tytule wiele odkrywczego. Sama doskonała grafika i umiejętne wprowadzenie do gry dzięki żetonom lokacji elementu blefu nie pozwalają jeszcze dać tej grze oceny ponad solidną przeciętną.

Dziękujemy wydawnictwu Albi Polska
za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.
Punktometr Spiellusta

ocena ogólna: 6,5/10

strategia / taktyka: 8/10
losowość: 6/10 (z kartami akcji 8/10 – nie znasz dnia ani godziny)

interakcja: 5/10
wykonanie gry: 9/10 (gdyby nie te niemieckie karty pomocy w polskiej edycji, byłby ideał)
stosunek cena do jakości: 10/10

moja ocena dla „Chicago Poker” w serwisie BGG: 6

Podstawowe informacje o grze:

tytuł: Chicago Poker
Liczba graczy: 2 – 6 osoby
Wiek: od 10 lat
Czas gry: 45 min
Wydawca: Phalanx Games/ Albi
Projektant: Bruno Cathala, Bruno Faidutti
Instrukcja: niemiecka, polska (gra – poza kartami pomocy – niezależna językowo)

Zawartość pudełka:
* 20 sześciokątnych żetonów lokali w 5 kolorach (5 kabaretów, 5 klubów jazzowych, 5 browarów/gorzelni, 5 salonów gier)
*
87 kart, w tym:
* 75 kart gangsterów o wartościach 1-15 w 5 kolorach
~ 6 kart specjalnych
~ 6 kart pomocy
~ 4 naboje
* instrukcja polska i niemiecka

Chicago Poker na BGG

You may also like...

Dodaj komentarz