Party Alias. Gra podróżna (recenzja)
Zawsze myślałem, że gry podróżne, czyli najczęściej mocno odchudzone do jakiegoś kluczowego konceptu wersje pełnych, wielkopudełkowych publikacji miewają sens tylko dlatego, że dany tytuł ma swoich fanów. Lubisz grę tak bardzo, że chętnie zabierzesz ją ze sobą na wyjazd, ale targanie dużych pudełek jest niepraktyczne. Kupujesz sobie więc jej edycję travel, licząc, że odda sedno...

