Recenzje gier planszowych

  • Planeta HABA [4/5]: Świat pełen przygód (Welt der Abenteuer)
    Welt der Abenteuer czyli Świat pełen przygód to zbiór 4 powiązanych ze sobą tematycznie gier. Pierwsze, co się rzuca w oczy, to ogromne pudełko. Tak ogromne, że potrafi zasłonić dosłownie połowę drobniejszego 6-latka, ...
  • Planeta HABA [5/5]: Rachujący piraci (Rechen-Piraten)
    W odróżnieniu od czterech poprzednich recenzowanych przeze mnie gier wydawnictwa HABA, Rechen-Piraten (Rachujący piraci) są propozycją dla dzieci starszych. Gracze w tej grze nagradzani są za prawidłowo wykonane działania matematyczne, a więc podstawy matematyki ...
  • Plażing – parawany w dłoń [prototyp]
    Recenzje prototypów ukazują się na Zagramy niezmiernie rzadko. Ostatnim razem był to chyba tekst o Triles Łukasza Rygało, ale też miałem przy tej grze swój udział, bo pomagałem pisać, a potem tłumaczyć instrukcję. Zasadniczo prototypy recenzuję w ramach tzw. recenzji wewnętrznych na prośbę wydawców i – jako teksty opłacone, stworzone dla specyficznych potrzeb decyzyjnych, zresztą ...
  • Po prostu P (recenzja)
    Pograłem ostatnimi czasy w Po prostu P z programu wydawnictwa Trefl, w której chodzi po prostu o to, żeby opisać pozostałym hasło z karty używając tylko słów na P właśnie. Co z tego pomysłu wyszło? Prościutka planszóweczka przyjemnie podkręcająca przyjacielskie posiadówki. Poniektórzy prawdziwe przezachwyceni.   I Potrafię zrozumieć ten zachwyt, choć trochę go już zazdroszczę, bo to zachwyt ...
  • Pod prąd
      Życie bez celu nie jest łatwe, ale też niełatwo jest osiągnąć życiowe cele. Tę prawdę przeczuwamy instynktownie, niczym coraz bardziej sławne ostatnio łososie z wydanej w programie wydawnictwa Muduko gry Pod prąd. W planszówce tej prowadzimy grupę łososi właśnie, dla których nadszedł okres tarła. Jest trochę jak w filmie przyrodniczym. Ich trasa do źródeł strumienia, do ...
  • Podróż w czasie (recenzja)
    Podróż w czasie to gra rodzinna, stworzona z myślą o najmłodszych dzieciach. Zagramy w nią już z czterolatkiem. I rzeczywiście możecie się spodziewać, że będzie to doświadczenie takiego małego gracza mocno angażujące. Gramy tutaj – jednocześnie trenując je – własną pamięcią, wyobraźnią i kreatywnością, umiejętnością budowania narracji i włączania w nią słów czy pojęć znanych, a ...
  • Polarity (recenzja)
    Dwóch przeciwników siedzi naprzeciw siebie, oboje pochyleni nad lnianą matą, na której wymalowany jest okręg. Na macie znajdują się białe i czarne pionki ułożone w różnych dziwnych pozycjach. Niektóre z nich zdają latać się nad matą. Gracze dokładnie analizują swoje ruchy, po czym przystępują do ich realizacji. Chyba dobrze widać, że Polarity (bo tak właśnie ...
  • Polska w budowie (recenzja)
    Niedawno, bo w lutym 2012, pojawiła się na rynku nowa gra wydawnictwa Trefl, zatytułowana „Polska w budowie”. Tytuł i tematyka gry budzą oczywiste konotacje, ale na szczęście też na tym odniesienia do najbardziej chyba osławionej inicjatywy naszych rządzących się kończą. Mimo swego „politycznego” i przez to na pewno rzucającego się w oczy tytułu „Polska w ...
  • Potworek Głodomorek
    Nadeszła pora podwieczorku. Potworki gromadzą się przy stole, głodne jak to głodomorki. Stół jest długi i pełen smakołyków, a każdy z potworków chce zjeść jak najwięcej. Maniery niekoniecznie się tu liczą, bo na pewno wszystkiego nie wystarczy dla wszystkich. Dlatego lepiej być szybkim niż wolnym i ubiec pozostałe stworki. Grając w Potworka Głodomorka dostajesz pod ...
  • Prawo dżungli vs. Jungle Speed
    Zbierz znajomych i przekonajcie się, kto z was zostanie Małpim Królem! Wczoraj, tj. w środę 14.11.2007 miała miejsce premiera gry Prawo dżungli. Postronnym obserwatorom mogłoby się wydawać, iż jest to zupełnie nowa pozycja na rynku. Czy aby na pewno? Nie! To jest stary dobry Jungle Speed w nowym garniturku! Nie wierzycie? Przeczytajcie więc poniższe porównanie! Co z ...
  • Print and play (4) – Orkomondo
    to gra strategiczna, w którą może zagrać od 2 do 4 graczy. Autorzy Orkomondo – Spartaco Albertarelli i Angelo Zucca z wydawnictwa KidultGame nadali grze klimat zbliżony do tolkienowskiej scenerii. Przejmujemy więc armię ludzi, orków, krasnoludów lub elfów i usiłujemy opanować obszar powiedzmy takiego niby śródziemia. Gra toczy się na planszy podzielonej na 36 pól a ...
  • Proch i stal (recenzja)
    „Proch i stal” to gra opowiadająca o obronie klasztoru tynieckiego przed oblegającymi go w roku 1772 wojskami rosyjskimi. Ów epizod z dziejów konfederacji barskiej, zwanej przez część historyków pierwszym polskim zrywem narodowowyzwoleńczym, zakończył się – jeśli nawet nie sukcesem – to przynajmniej nie zupełną klęską. Obrońcy Tyńca, nie chcąc poddać go Moskalom, wpuścili ostatecznie w ...
  • Przepustka
    Wydana z okazji stulecia wybuchu I wojny światowej rodzinna gra planszowa Przepustka przenosi nas w czasy działania Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego. Każdy z 2 do 5 graczy gra tu dwoma pionkami legionistów, którzy za zasługi na polu walki otrzymali 7-dniową przepustkę. Owych szczęśliwców trzeba umiejętnie przeprowadzić przez planszę do ich rodzinnych domów, do narzeczonych, a potem z powrotem do ...
  • PtaKostki
    Widziałem wiele zachwytów w internetach, na facebookach i instagramach, ale na zdjęciach nie widać geniuszu tej gry. Karty, przyozdobione ptaszkami w przywołujących jakieś minecraftowe skojarzenia interpretacjach, które świetnie oddają klimat, którego tu przecież jakby nie ma, a jednak dzięki tym rysuneczkom jednak jest, wyglądają obłędnie, a co najmniej – słodko. Mechanika gry kojarząca wyścig, zarządzanie ...
  • Puzzlocado – puzzle inne niż wszystkie
    Sam nie wiem, co mnie podkusiło, że sobie dałem podesłać puzzle, o których dzisiaj Wam piszę, ale zostałem ładnie poproszony, a poza tym, no co tam będę owijał w bawełnę – najzwyczajniej w świecie nie mogłem się oprzeć. Puzzli co prawda nie cierpię jako żywo, no nuda pure, bo też co one mają wspólnego z ...
  • Q-Turn – gra w wersji kieszonkowej (recenzja)
    Zaczęło to się rok temu. Jadąc do rodzinnego miasta (3 godziny, PKP, trzęsie i nie wiadomo co ze sobą zrobić) stwierdziłem, że fajnie byłoby w coś zagrać… w coś mieszczącego się w kieszeni, nie będącego klasyczną talią kart i na tyle taniego, że zgubienie elementów nie byłoby jakoś szczególnie odczuwalnie ...
  • Quantum (recenzja)
    Dzisiaj pora opisać Quantum – kolejną grę, którą udało mi się zdobyć za pośrednictwem Allegro. W przeciwieństwie do opisywanych wcześniej Traxa i Pentago, o Quantum nie słyszałem, ani nie czytałem nic do momentu odnalezienia jej na aukcji. Po zapoznaniu się z opisem przedmiotu wiedziałem tylko tyle, że jest to gra logiczna. Niewiele myśląc zacząłem poszukiwać ...
  • Qwirkle (recenzja)
    Przy stoliku siedzi czterech graczy. Przed każdym z nich stoi na krawędzi dokładnie 6 drewnianych płytek. Na każdej płytce jest przedstawiony jeden z 6 kształtów w jednym 6 kolorów. W swojej kolejce gracze dokładają różną liczbę płytek na stół, czasem jedną, czasem dwie, czasem cztery czy pięć. Po każdym ruchu zapisują punkty. Powoli na stole ...
  • Ramba Samba (recenzja)
    Gra traktuje o pewnej roztańczonej gąsienicy Rambie, która wybiera się na doroczny karnawał do Rio. Chociaż fryzura Ramby jest nienaganna, a nóżki gotowe do tańca, to jednak gąsienicy brakuje właściwego ubrania. Zadaniem gracza jest odnalezienie właściwych ubrań i ubranie w nie gąsienicy, tak aby mogła wziąć udział w karnawałowym szaleństwie. W dość dużym pudełku z grą ...
  • Ramses Pyramid (gra LEGO) – recenzja
    W marcu jako pierwsi poinformowaliśmy o planach, dotyczących wprowadzenia przez LEGO na polski rynek 10 gier planszowych. Już wtedy ustaliliśmy z wydawcą, że podejmiemy się recenzji niektórych z tych produktów. Dzisiaj przedstawię i ocenię pierwszy z nich – planszówkę, która zapoczątkował całą serię nowych gier z linii produkcyjnej LEGO (Nowych, bo LEGO wydało już ...
  • Ranczo Party
    Ranczo Party to kolejna gra z lubianej przeze mnie serii Trefl Joker Line. Tym razem dostajemy do rąk taktyczną, karcianą układankę, w którą zagramy w gronie od 2 do 4 osób, a pojedyncza partia zajmie nam około 10 minut. W oryginale gra nosiła tytuł Dragon i – jak łatwo się domyślić – na jej kartach widniały smoki. Każdej wartości kart (od 1 do ...
  • Raubritter / Robber Knights – Zbójcerze
    Raubritter, znani bardziej jako Robber Knights, to gra autorstwa Rüdigera Dorna, który ma w swoim dorobku również takie pozycje jak Goa czy Budowniczowie Arkadii. Moje zainteresowanie Zbójcerze wzbudzili przede wszystkim ze względu na tematykę, jaką zapowiada i tytuł i ilustracja na pudełku. Wcielamy się w rycerzy rabusiów, panów samych dla siebie, stale rywalizujących z innymi ...
  • Reakcja łańcuchowa (recenzja)
    Nie sądziłem, że ta gra aż tak “chwyci”, ale widać zachwyciła, bo wszyscy, z którymi grałem w Reakcję łańcuchową, chętnie wywołują ja na stół z powrotem. Czasem aż się boję wspominać ten tytuł. No, bo ile można… Przecież i w szafkach w Klubie i w domu, a nawet jak gdzieś jedziemy grać po rodzinie, mam ...
  • Recto Verso (recenzja)
    W wydawnictwie Egmont widać pasjami lubią gry oparte na odtwarzaniu wzorów czy konstrukcji z zadanych elementów. Prawdopodobnie graliście już w co najmniej jedną część Ubongo, może nawet w Papuę albo w Fits. Jeśli nie, warto nadrobić. Wszystkie one dają się co najmniej lubić, bo to dobre gry, a ja niemal co tydzień widzę, jak w ...
  • Regatta (recenzja)
    W 2010 roku francuskie wydawnictwo Gigamic wyprodukowało kilka gier w charakterystycznym pudełku o kształcie sześcianu. Ta swoista seria zawiera tytuły szybkie i lekkie, raczej rodzinne, z potencjałem – a niekiedy wręcz wyraźnie profilem – wyraźnie  imprezowym. Zasadniczo popularność i rozpoznawalność tej linii produktów Gigamica jest w Polsce niewielka, a szkoda – bo pojawia się wśród nich ...
  • Rekiny biznesu (recenzja)
    W 1999 roku Friedemann Friese, autor o charakterystycznej zielonej czuprynie i z dorobkiem gier, których niemieckie tytuły w większości zaczynają się na „F”, stworzył grę karcianą Friesematenten, będącą – jak można przeczytać w wywiadzie zamieszczonym w biuletynie GRA 2/2011 – prekursorem gatunku LCG. Cała gra składa się z ponad 200 kart, te jednak ...
  • Ricochet Robots (recenzja)
    Gra bez… gry. Tak w najkrótszy i jakże prowokujący sposób można scharakteryzować grę Alexa Randolpha (Spiel des Jahres dla Enchanted Forest w 1982 roku). Pomimo iż w naszym kraju zostało wydanych kilka gier tego autora (m.in. Sagaland oraz Mini Hazard), to nie jest on specjalnie rozpoznawany. Mimo tego Ricochet Robots przyciągnął moją uwagę i zyskał ...
  • Riga
    Na początku XIII wieku Ryga zaczęła odgrywać najważniejszą rolę wśród portów handlowych Litwy. W grze Stefana Risthausa, mającej w swej nazwie to właśnie miasto, wcielamy się w przedstawicieli bogatych rodów niemieckiej Lubeki, aby rozwijać interesy we wschodniej części Morza Bałtyckiego. Co roku z Lubeki docierać będą do naszej ryskiej placówki statki z towarami. Każdy z ...
  • Robin Hood (Robin Wood)
    Robin Hood był bohaterem mojego dzieciństwa. Namiętnie oglądałem bardzo popularny wówczas serial „Robin z Sherwood”. Nad moim łóżkiem wisiał plakat Micheala Praeda w tzw. roli tytułowej. Można powiedzieć, że niemal się do niego modliłem – jak jakaś gimnazjalistka. Ale po prawdzie nie miałem wtedy jeszcze nawet tych swoich nastu lat, film zapewne nie był dla ...
  • Rolnicy
    Jakieś prawie 10 lat temu zrecenzowałem grę planszową Eine Frage der Ähre (Heartland) Jeffreya D. Allers, twórcy bohaterki dzisiejszej recenzji – gry karcianej Rolnicy. Tematyka obu tych gier jest podobna – obie są grami głównie o rolnictwie, pierwszy z tych tytułów sięgał też w obszary hodowli, ale raczej symbolicznie. Eine Frage der Ähre było sporym (i to ...
  • Roma (recenzja)
    Chociaż w tym roku ukazała się nowa gra Stefana Felda – Notre Dame, ja chciałem przybliżyć Wam jego starszą, bo pochodzącą z przed dwóch lat, Romę. Roma (Rzym) jest grą zaprojektowaną specjalnie dla 2 graczy i wydaną przez Queen Games. Fabuła gry osadzona została w bliżej nieokreślonym momencie historii Rzymskiego Imperium. Myślę, że znakomicie oddaje ...
  • Romeo i Julia
    Ostatnio Lizardy podarowało kilka swoich gier dzieciakom ze Szkolnego Klubu Gier „Zagraj”, którym się opiekuję. W nadesłanej paczce znaleźliśmy również Romeo i Julię. Z dzieciakami pograłem, popytałem o wrażenia, spostrzeżeń mam akurat na krótką recenzję. O tej grze, wydanej w 2006 roku przez Lizardy czytałem i słyszałem już wcześniej niejedno. Były to opinie, nie ma co ...
  • Roszada wśród zwierząt (recenzja)
    “Roszada wśród zwierząt” to rodzinna, jakby bardzo odległe inspirowana szachami gra logiczna przeznaczona dla 2 do 4 graczy w wieku od 8 lat. Gra miała swoją premierę w marcu tego roku, zatem na pewno rozgościła się już na sklepowych półkach. Proste zasady i krótki czas rozgrywki to tylko niektóre z wartych docenienia cech tego tytułu. ...
  • Ryby mają głos (recenzja)
    Ryby mają głos z programu wydawnictwa Granna to kompaktowa, karciana gra rodzinna o zasiedlaniu własnego akwarium. Wybieramy się do sklepu zoologicznego, gdzie rywalizujemy z innymi hobbystami o okazy różnych gatunków rybek, aby na końcu móc się pochwalić najpiękniejszą (i najlepiej punktowaną) kolekcją tych zwierzątek. Rozgrywka w Ryby mają głos zajmie jakieś 20 minut, a zagramy w ...
  • Ryki Afryki (recenzja)
    Można powiedzieć, że trend “stare na nowo” zakorzenił się w Polsce na dobre. Odświeżanie tytułów sprzed lat stało się już pięknym zabiegem wydawniczym, właściwie takim pięknym dosłownie, jako że obejmuje przede wszystkim ubranie gry w nową szatę graficzną. Zwykle idzie za tym też zmiana tematyki oryginalnej gry, rzadziej jakieś poprawki mechaniczne. W efekcie dostajemy z ...
  • Rzuć słowem! (recenzja)
    Rzuć słowem! to ni mniej ni więcej – słowna odmiana bingo. Wciąż się przyda nieco szczęścia, ale… najważniejszy okaże się odpowiednio rozległy zasób słów. Na pewno dobrze być i elokwentnym i prędkim. Staramy się tu bowiem jak najszybciej zakryć żetonami linię złożoną z 7 pól własnej planszy – pionowo, poziomo lub po przekątnej.   Jak się w ...
  • Santa Maria
    Santa Maria to gra wydana w serii Granna Expert w marcu 2018 roku. Gdy piszę te słowa, piszemy styczeń roku 2019. I jeśli się tak dobrze przyjrzeć, to spostrzeżemy, że w naszym planszówkowym środowisku czas działa niestety na niekorzyść takich tytułów jak Santa Maria – gier dobrych, swego czasu nawet mocno docenianych, ale które jakby ...
  • Schachen (recenzja)
    Schachen to niewielkie pudełko zawierające raptem 32 żetony i instrukcję. Żetony – prostą grafiką – przedstawiają szachowe bierki. Instrukcja natomiast – prostymi słowami – tłumaczy, jak zagrać w ten niezwykły wariant szachów, który obchodzi się nie tylko bez planszy (sic!), ale także bez szczególnej wiedzy o samym klasyku. To “bez” jest przy Schachen właściwie najbardziej istotne. ...
  • Schollen treiben (recenzja)
    Grę Schollen treiben, sympatycznego malucha, przesłał mi jako prezent sam autor tej gry, Martin Schlegel. Lubimy się od dawna, gry Martina (m.in. Aqua Romana, Adios Calavera!, Key West, Darwinci, Top oder Flop, Hekla, Bangkok Klongs, West Africa, M, Atacama) – mają swój charakterystyczny styl, a ja Martinowi niezmiennie dopinguję, żeby odkryły je wreszcie także polskie ...
  • Seas of Fortune (recenzja)
    Jeśli lubicie gry z planszą-mapą, a szczególnie gdy łączą się one z tematyką marynistyczną, to Seas of Fortune na pewno przyciągnie Wasze oko. Okładka obiecuje grę ze statkami, podtytuł “Hansa” sugeruje, że będzie to też gra o handlu. Obietnice nie są czcze. Drewnianymi pionkami statków rzeczywiście będziemy pływać między portami Bałtyku i Morza Północnego, aby ...
  • Seeland. Zmagania w królestwie wiatraków
    W XVII w. Niderlandy przeżywały swój Złoty Wiek, stając się potęgą gospodarczą i ważnym centrum handlu europejskiego. To tutaj kwitła sztuka artystów tego formatu, co Rembrandt i Vermeer, którzy swoje pieniądze zarabiali m.in. malując portrety członków bogatych rodzin kupieckich. Z tym dobrobytem szedł jednak w parze także szybki wzrost ludności, którą jakoś trzeba było wyżywić. ...
  • Seidenstraße (recenzja)
    Po recenzjach trzech gier karcianych, 1665 – Habemus papam, Campanile i Die Wiege der Renaissance, czas na jedyną jak dotąd w programie DDD Verlag grę planszową Seidenstraße, której tytuł przekłada się na język polski jako Jedwabny szlak. Recenzja Seidenstrase zamknie tymczasowo serię artykułów poświęconych produktom tego małego wydawnictwa z siedzibą w Würzburgu; w ...
  • Seria książeczek Zgadnij kto to? (recenzja)
    Jeśli graliście w grę planszową “Zgadnij kto to?”, to wiecie, jaka to prosta gra. Dwoje dzieci zadaje sobie na zmianę pytania dotyczące wyglądu postaci, które widzą na swoich planszach. Każde usłyszane “tak” lub “nie” pozwala na drodze dedukcji wyeliminować jakąś część “podejrzanych”. Runda po rundzie dzieci zamykają okienka z postaciami, aż któreś jako pierwsze ustali, ...
  • Seria Uczmy się – gry edukacyjne (recenzja)
    Serię Uczmy się wydawnictwa Tactic Games, inspirowanej doświadczeniami fińskiej edukacji przedszkolnej, już na Zagramy wspominałem. Mogliście przeczytać i o Wszystkich dzieciach świata i o Moim pierwszym quizie. Obie te gry przemycały także sporo okazji do wspólnego uczenia się, ale na pierwszym planie stawiały przede wszystkim integrację. Tym razem opowiem o grach, które znacznie wyraźniej idą ...
  • Serpentina (recenzja)
    Istnieją co najmniej trzy powody, które pchnęły mnie do napisania poniższej recenzji. Po pierwsze recenzji gier dla dzieci nadal jest mało. Po drugie Serpentina to niezwykle udana gra. Po trzecie, przez wiele tygodni była to ulubiona gra Joasi. Serpentina, to świetnie pomyślana gra karciana dla 2-5 osób od lat 4. Jej twórcą jest Brigitte Pokornik. Serpentina ...
  • Sherwood Forest – spadkobiercy Robina
    Po śmierci Robin Hooda rozbójnicy z lasu Sherwood podzielili się na kilka rywalizujących ze sobą band. Wszystkim wiadomo, że prędzej czy później i tak ktoś musi przejąć spadek Robina i stanąć na czele całej leśnej zgrai. Sęk w tym, że wciąż nie wiadomo, kto jest tej roli najbardziej godzien. W pierwszej grze Nilsa Finkemeyera, Sherwood ...
  • Shitenno (recenzja)
    Honshū, Japonia, koniec wieku XVI. Sengoku, Okres Walczących Królestw, dobiega końca. Po przeszło stu latach chaosu spowodowanego coraz to nowymi wojnami, zdradą, bratobójstwem i ciągle zmieniającymi się sojuszami, pojawia się Tokugawa Ieaysu, potomek mało znaczącego rodu. To jemu pierwszemu uda się zjednoczyć całą Japonię, czym rozpocznie sławny Okres Edo, epokę pokoju, która potrwa dwa i ...
  • Shogun
    Shogun to gra, która powstała w 1976 roku. Autorem jest Teruo Matsumoto i choć nazwisko to nic nam nie powie, a na boardgamegeek.com nie znajdziemy innych gier tego autora, warto wspomnieć, że udało mi się wyszukać krótką informację o tym panu. O ile to nie zwykła zbieżność nazwisk, to za opoka.org.pl cytuję: Teruo Matsumoto (ur. 1942), Japończyk, ...
  • SKATO (recenzja)
    Firma Askato to polski importer zabawek. Sprzedaje je także poprzez własny sklep online – Niebieską Żyrafę. Wygląda na to, że teraz Askato poszerza swoją ofertę także o gry planszowe. Na razie – z tego co widzę – ich cechą wspólną jest maksymalna prostota, nakierowanie na młodszego odbiorcę (wszystkie pojawiły się z labelkiem Genialny dzieciak) i… bazowanie ...
  • Ślimaki to mięczaki
    W grze Ślimaki to mięczaki od 2 do 6 graczy w wieku już od 5 lat będzie miało okazję wcielić się w tytułowe zwierzaki i wziąć udział w przeciekawym wyścigu. Inaczej niż zwykle, tu wygrywa się bowiem nie za bycie najszybszym, ale… najwolniejszym. Taki powiedzmy tryb slow-motion. Takie: Pełznij ślimaczku sobie spokojnie i podziwiaj okolicę. Przy ...